Dwór wiejski. [T. 1] : dzieło poświęcone gospodyniom polskim, przydatne i osobom w miescie mieszkającym przerobione z fr. pani Aglae Adanson z wielu dodatkami i zupełnem zastósowaniem do naszych obyczajów i potrzeb - Nakwaska Karolina, str. 41

Sponsorzy:





gospodarsko-kuchennemi sprawami zająć się może. czy to soleniem mięsa, czy przyprawianiem półgęsków, czy robieniem kiełbas i kiszek, czy jakiemi innemi pracami. Konfitury pod twem okiem zawsze każ smażyć, albo przy kim v. twoich. Do tego trzeba tak trafnego oka, takiej dokładności, że służąca prosta nigdy tego nie dokaże. Jest to może myśl arystokratyczna, lecz ja chce mówić, że do tego trzeba wyższego ukształcenia, nie szlachectwa! A bodajby wyższe wychowanie cala na świecie arystokracya stanowiło. —
Każdej Soboty niech wszystko w kuchni z gruntu szorowane, czyszczone, myte będzie.
Co do dziewki kuchennej, o tej już prawie wszystkich pracach, mówiąc o zwierzętach domowych i kuchni, wspomniałam. Teraz dodaje, iżbym życzyła, aby równie ona, jak i stróż niebyli istotami na wieczny brud i nieochędostwo wskazanemi. Aby twa pomywaczka była podobna do niemieckich np. w Dreznie pomywaczek, jak one są czysto i przystojnie przyodziane, pomimo, że te same, co nasze dziewki, spełniają obowiązki. Czyż się nie można uczesać i umyć dla tego, że się coś szoruje lub czyści? Ale u nas dziewki sypiają na kuchni, jak prawdziwe kopciuszki, a że nie ma dobrych wróżek, któreby je cudownemi laseczkami przeistaczały, zawsze są brudne, okropny i odrażający widok sprawiając. Jabym rada, aby twa kuchenna była pomocnicą kucharki, aby jej świeciła nadzieja (ten bodziec tak silny w życiu) ze i ona kiedyś kucharką zostanie! Ucz ją pomału gotować, niech czasem pryncypałkę zastąpi, a przynajmniej przypatruje się jej pracy. Po nakarmieniu bydląt i drobiu, po wydojeniu pary krów dworskich, niech wyczyści, pozamiata kuchnią, korytarz, sień, wschody; niech przy-
 
niesie wody i przysposobi jarzyn do obiadu; potem będzie je skrobać i skubać drób. Jednak zawsze lepiej byłoby, gdyby z dnia na dzień te ostatnią czynność się odbywało, aby drób skruszał. Po obiedzie sprzątnie, zamiecie, pochędoży wszystko, wieczorem krowy wydoi, zbywający czas może na darcie pierza obrócić. Gdy się wszyscy do spoczynku udadzą, niech powylewa ze stolców, starannie poczyści komorki i wychodki. Tę nieprzyjemną, czynność trzeba na ostatnią godzinę odłożyć, bo na cóż biedne dziewczę na śmiech albo nieprzyjemne narażać żarty! Nadto nie należy na noc nieczystości zostawiać. Łóżko niech ma porządne, czy w pralni, czy u kucharki, czy osobno pod strychem. Fartuchy jej też wydawaj i mydło, aby zawsze czysto chodziła. Płać jej lepiej, jak zwykle gospodarskim dziewkom, a niech nie będzie ospała, to cały twój dom wielce zyska na czystości.
Służący będzie rano naprzód czyścił i wycierał pokoje szczotką, jakiej opis ci dalam; pochedoży lampy, trzewiki, (1) bóty i suknie pańskie; przysposobi do śniadania. Po ukończeniu onego odniesie do kuchni wszystkie naczynia, które dziewka pomyje, on zaś poociera szklanki, talerze, filiżanki, czystą ścierką, poczyści srebro. Zjadłszy obiad swój, nakryję do stołu dla państwa. Po obiedzie znów posprząta, wywietrzy i zamiecie jadalnią, po czyści, co się przy stole zabrudziło. W wieczór przysposobi do herbaty, świece pozanosi, w zimie napali na kominkach lub

----------------------
(1) Mężczyźni za granicą w lecie na rano zwykle trzewiki na grubych podeszwach noszą. — Jestto dobry zwyczaj, obuwie lżejsze i nie tak nogi rozpalające jak boty, a przytem tańsze; kamasze do nich, bronią od błota i zimna. Radziłam tez wyżej i tobie nosić trzewiki do szuwaxowania.
piecach z pokoju palących, a gdy są goście, ich pokojową odbędzie usługę; — poczyści gościnne pokoje w miarę potrzeby z pomocą pokojowej, która tam łóżkami zajmować się winna. W zbywających chwilach, (bo będzie miał i takie jeżeli jest człowiek porządny i skrzętny) będzie albo naprawiał zepsute sprzęty, albo poczyści srebro, które do codziennego użytku nie służy i tp. Nigdy nie daj mu próżnować; nic szkodliwszego dla moralności człowieka, ja obowiązek w niektórych domach wymagany bycia na usłudze, w przedpokoju. — To jest drzyinanie, jeżeli jest sam, lub granie w karty, jeżeli w towarzystwie, Boże broń takiej usługi! — Ile możności odzwyczajaj się kazać sobie służyć w czynnościach, gdzie sama sobie radę dać możesz. — Miej także wszelakie tak dla siebie, jak dla domowników ułatwienia zapalaczki, świece pod ręką, — ściereczkę, gdzie w szufladzie do starcia w nagłej potrzebie, a nadewszystko miej w domu całym twym dobrze urządzone dzwonki i dużo ich. niezaluj na nie wydatku. Nie ledwie każdy pokój winien ich mieć jeden, a nawet i więcej. Zyskasz na tem, i w czasie, i w usłudze i w przyjemności życia. — Nie będziesz ani sama, ani inni; krzyczeć i wołać na ludzi, co chwila wybiegać z pokoju, lub dzieci po służących wysyłać; — co w naszych dworach, tak nieprzyjemny i nieprzyzwoity ruch zwykle robi, a czego nie widać wcale za granicą w porządnych domacb. — Trzymaj się godzin ustanowionych i nie przekręcaj czasu, np. każąc lampy chędożyć albo trzewiki, wtedy, kiedy człowiek już jest porządnie ubrany. — Służący twój rano ma być zawsze czysto umyty, ale w spencerku i fartuchu. Te zaś do obiadu zrucać powinien i znów oczyszczony, inaczej ubrany w rękawiczkach służyć do stołu. Nigdy nie pozwalaj, aby ci do pokoju wchodził na pół
ubrany, w kamizelce, albo do stołu usługiwał w spancerku. Jest to rodzaj ubliżającej, nieprzystojnej poufałości, której nigdy dozwalać nie powinnaś. — Wielce chwale to słowo Napoleona, który mówił: że sam siebie szanować chce, uważając swą władzę monarszą, jako magistraturę; — i twa magistratura pani domu, niech od ciebie szanowaną będzie i nigdy nie pospolituj się ze służącemi, bo by o niej zapomnieli. —
Spodziewam się, ie mąż twój nie znajdzie moich rad niepożytecznemi i że ze swej strony przykładać sie bedzie do ogólnego porządku. —
W czasach wolnych od zatrudnień jeszcze może służący pańskie trzepać futra i inne mniej używane suknie, czyścić fajki albo broń pańska. — Już to nie twoja rzecz, ale możesz się kiedy samą na wsi zostać; pamiętaj więc i o męża rzeczach, i nie doswalaj, aby przez twą opieszałość, miał jaką szkodę albo ubytek. —
Wspomniałam, iż jeżeli mąż twój często odbywa podróże, możecie mieć drugiego służącego, któryby mogł być razem strzelcem. Tenże usługiwałby w razie liczniejszego zjazdu gości. Nio trudno u nas w Polsce o takich ludzi, co to do różnych są zatrudnień i rymarstwo umieją i na rybołóstwie się znają. Służący taki jest bardzo użyteczny przy dworze, jeszcze kiedy żonaty, a przez to nie na stole pańskim i nie mieszka we dworze, bo im mniej w domu ludzi, tem czyściej i porządniej. Lecz na nieszczęście ludzie tacy, jak to mówią sprytni do wszystkiego, najczęściej pijaństwu się oddają, ostrzegam cię, bądźcie ostrożni w ich przyjmowaniu, i miejcie na nich szczególną baczność.
Woźnica także do ciebie nie należy, ale w przypadku niebytności małżonka, gdybyś, broń Boże, wdową