wystawiony wysycha, w tym zaś dole prędzej do fermentacyi przychodzi; nie dobrze jest jednak, aby zbyt spadzisto szedł na dół, boby cały mokra na spodzie osiadał, a reszta mierzwy zimną zostawała. Dół podobny radzę ci mieć i przy stajni, jeżeli jest oddaloną od innych budynków. Widok wszędzie rozrzuconej mierzwy razi oczy; a do tego wiele się jej próżno gubi, kiedy na nię przyzwoitego nie ma miejsca. —
Staranie około nawozu jest nader pożyteczną rzeczą w gospodarstwie, od niego bowiem w największei części kraju naszego, dobroć urodzajów zależy. — W Szwajcaryi, gdzie starania około bydła do takiej doskonałości doprowadzone, a kupy mierzwy stanowią często posag córek gospodarskich, murują około domu takie czworoboki nizkie, w które gnoje się wkładają i do których wszelkie ścieki są prowadzone. — Mierzwa ze stajni i obory układana warsztwami przeplatanemi na kształt koszyków, co im zupełnie odrazę odejmuje. Tak przerobione gnoje płacą się bardzo drogo, rachują je na stopy kwadratowe, które się w kantonie Wodejskim np. do 10 groszy polskich sprzedają. —
Całe podwórze powinnoby bydź brukowane, a przynajmniej środkowe drogi i ścieszki, a w miarę potrzeby starannie naprawiony bruk.
Na podwórzu też tem będzie stała studnia, niedaleko od sadzawki. Nadto jeżeli ci tak wypadnie, umieścisz w niem to wszystko, com opisała, mówiąc o podwórku dworskim. — Podwórze to będzie oczywiście położone między dworem a gumnami, może w nim się i folwark mieścić, może na nie być wychód z tyłu z oficyny, wszystko według potrzeby i miejscowości. —
Wychodki i tu ci zalecam, aby były czysto utrzymane
i aby dziewka, lub stróż, który je wymywa, wiedział, ze się ich czystem utrzymaniem zajmujesz i chędożył codziennie. — Te dawna przedziały będą deskami rozdzielone. Nie jest potrzebną rzeczą, kopać rowu do odchodów; te spadać winny w miejsce głębokie osobne, które w zimie zupełnie czyszczone bydź musi. — Lepiej nawet podstawiać taczki pod otwory, które co dni kilka się wypróżniają.
ARCHITEKTURA BUDYNKÓW I MATERYAŁY.
W przedmiotach tych, kilka także i to ogólnych zrobię ci uwag, — już to, że w trzecim Tomie szczególne znajdziesz w tym względzie, co do wielu pojedyńczych rzeczy, rady; już że kobiece wiadomości, nie mogą bydź dostateczne, aby gruntownie materyą podobną zgłębiać. —
Staraj się oczywiście wybierać na twe budynki: ładne kształty, ale niech piękności nie ustępują: wygoda, trwałość i dobroć. Styl gotycki zdaniem moim co do architektury, byłby u nas najdogodniejszy. Dachy płaskie są niestosowne do klimatu naszego, — dla tego włoska architektura nie udaje się. Utrudzenie ścieków, ztąd zniszczenie murów szczególniej tynkowanych, sprawia, że u nas, murowane domy na wsiach, zawsze prawie jak zniszczone wyglądają. Nadto w gotyckich budowlach, najlepiej murować cegły na fugi, — co śliczny widok sprawia, taniej prawie wynosi jak tynkowanie; a wymagając dobrej cegły, budynki lepszemi robi. Nie mając kamienia piaskowego lub wapiennego, które tylko posiadamy w niektórych okolicach, trzeba cegły używać, która, jak to świadczą krzyżackie budowle, fugowane właśnie, w Toruniu, Malborgu i Gdańsku, kamieniowi w wytrwałości nie ustępuje, nawet w sztukateryach i gzymsach, teraz w Wiel-
kopolsce, takie cegły doskonale robią, i mnóstwo budowli bez tynku, w sposób godny do naśladowania stawiają. (1)
Jeżeli masz stare budynki przerabiać, to uważaj, aby przystawki raczej siedzibę twą ozdobiały, jak brzydziły, — co u nas często miewa miejsce. Anglicy także na wsiach mnóstwo dorabiają w kampaniach swych przystawek, ale te dziwnie je upiękniają. —
W każdym zaś razie lepiej poradzić się architekta lub znawcy prawdziwego i gust mającego, a nadewszystko twoje potrzeby pojmującego. Nalegam na ten drugi punkt, — rzadko bowiem nasi miejscy architekci znają potrzeby wiejskie; a najczęściej więcej dbają: o okazałość, wystawność, powierzchowną piękność, jak o wygodę, ułatwienie czynności codziennych, dobry rozkład pokoi, i t. d. — Nie pozwalaj robić pokoi w domu twym bez oznaczonego użytku; które mają się zdać do wszystkiego, a które będąc prawdziwie do niczego, najczęściej pustkami stoją. Niech każdy pokój w twym domu, każdy kącik w innych budynkach, ma swoje pewne przeznaczenie, od razu, i podług tego zaraz urządzonym zostanie. Strzeż się też tych niedowarzonych budowniczych, lub mularzy i cieśli chcących za architektów uchodzić, bo pewno na zawsze sobie kupisz biedę, używając ich rady wyłącznie. —
Co do samych materyałów. Dużo mamy granitu, mało wapiennego i piaskowego kamienia, pierwszy w ziemię i trochę nad ziemią, ale rozstrzelany używaj; z dru-
------------------------
(1) W Berlinie niedawno postawiona szkoła budownicza z cegły wypalanej i gładkiej jak kafle, śliczny widok przedstawia. Cały budynek jest tak starannie w desenie z różnobarwnych cegieł stawiany, ze się do mozaikowego przyrównać może.
gich korzystaj jak najwięcej, a w ich zastępstwie bierz cegłę, lecz dobrze zrobioną i wypaloną.
Drzewo jest prawie dotąd wszędzie; nawet go marnujemy jeszcze! Z drzewa jednak, jak najmniej ci radzę stawiać budynków, tak dla ognia jak i dla trwałości. Budynki w ryglówkę (pruski mur) także nie są do zalecenia, dla tychże samych przyczyn; są one nadto zimne, chyba należałoby ich ściany obijać małemi goncikami, jak to robią w Saxonii i w Szwajcaryi, w kantonach St. Galskim i Appenzelskim; co bardzo ładny sprawia widok. — Pamiętaj mieć zapas desek suchych wszelkiego rodzaju i takie tylko używać do budowli. Co za przykry widok, popaczonych podłóg, okien i drzwi niezamykających się szczelnie i dobrze; okiennic również nie pasujących i t. p. — Nigdy i nigdzie nie używaj desek mokrych, z świeżego drzewa, ani w budynkach, ani na sprzęty, są to pieniądze na wpół wyrzucone.
Dachy, jak mówiłam, spiczaste, najlepsze będą, z dobrze wypalonej dachówki, a nawet z gontów. Blacha za droga, cynk nie najlepszy, a papierowe, słomiane, dornowskie i t. p. dachy, dotąd niewyprobowane; najczęściej bywają w kilka lat zmieniane. Bardzo ci ich więc nieradzę. Mogą one udadź się, ale tylko doskonale wykonane, i przy pilnym i ciągłym dozorze. —
Usilnie ci zalecam, starać się o wykończenie wszelkich robót, w budowli, (le fini, jak mówią Francuzi), — o co mało u nas dbają, a co też nawet najwspanialszym naszym gmachom nadaje najczęściej nikczemny widok. Anglia, Holandya i Szwajcarya w tym względzie wygórowały, prawda, ie wielkie bogactwa krajów tych i zamożność ogólna najwięcej się do tego przyczyniły; ale tez równie tyle: dobry gust, pilność i ciągła dbałość. Ta ostatnia jest