Dwór wiejski. [T. 1] : dzieło poświęcone gospodyniom polskim, przydatne i osobom w miescie mieszkającym przerobione z fr. pani Aglae Adanson z wielu dodatkami i zupełnem zastósowaniem do naszych obyczajów i potrzeb - Nakwaska Karolina, str. 17

Sponsorzy:





tej nudnej ująć mozoły. Mierność zawsze i wszędzie jest najpożądańszym stanem rzeczy. Dobry to zwyczaj dawania przy wyprawach raczej srebro i bieliznę, jak blondyny i fraszki! Pierwsze trwają, można mówić, wiecznie, drugie są chwilowym, a przeto marnym przepychem. Kształty sreber także uważać trzeba, aby były ile możności gładkie, greckie i rzymskie nigdy z mody nie wyjdą i są także cechą prawdziwego smaku. Mieć srebrne naczynia do codziennego użytku nawet, nie jest wcale marnotrawstwem, przeciwnie jest to rodzajem oszczędności. Takie naczynia się nie psują, nie tłuką. Służący mają dla nich więcej jak dla innych poszanowania, więc i przez to dłużej trwają. Zmieniać dawne srebra na nowe, nie zdaje mi się dobrem. Wprawdzie starsze są mniej eleganckie, ale dają wyobrażenie szacunku, który młodzi dla naddziadow mieć winni, równie jak dobry byt dawno w rodzinie miany, oznaczają. Jest to jak stara szlifa u wojskowego w poszanowaniu. Nadto w przetapianiu wiele się traci srebra i cały koszt złotnika. Filigranowych robót nigdy nie kupuj, w nich wyrób nietrwały, często więcej nad sam kruszec się ceni. Waz wystawnych i innych tego rodzaju sreber kupowaćbym ci nie radziła, a mniej jeszcze filiżanek i talerzy, które nie są w używaniu przyjemne, kupuj raczej jeżeli możesz wiele sztutców, a jeżeli cię stać, to i półmiski, tace, tacki, lichtarze, świeczniki i t. p. do potrzeby sprzęty. Pamiętaj, aby w imbryczkach i innych podobnych naczyniach były rękojeści drewniane, bo srebrne rozpalają się i są niewygodne.
Do ubrania stołu ładnie mieć jaki wazon do kwiatów, bo kwiaty najwięcej stół zdobią. Ładnie też stawiać szklanne nakrywy na talerzach, czyli klosze, koszyki mieć na owoce, tp. Jednak nie radabym, abyś, na nie, a tem
 
bardziej na bronzy i krzystały, wielkie summy łożyła! Te wszystkie ozdoby w wielkich tylko domach przystoią, a w mniejszych gospodarstwach są oznakami próżności, i wychodzą z jednostajnej harmonii, którą Ci ciągle zalecam.
Noże w tych czasach miewają zwykle z rękojeściami z drzewa hebanowego, szerokie i z zaokrąglonemi klingami, te są najlepsze, konczate zaś niebezpieczne. Miej ich dosyć do zmiany. Nic obrzydliwszego dla porządnej osoby, jak jeść obiad cały nie zmieniając sztucców! Po każdej potrawie powinno się brać czyste; czy podobna jeść słodki mącznik grabką w mięsnym sosie umaczaną, albo śmietankę łyżka, którą się barszcz jadło!
Szkło zdaje mi się, żebyś powinna mieć gładkie angielskie na wystawniejszy stół, a na codzień tańsze, też gładkie. Kryształy piękniejsze, ale rzadko znajdują się jednostajne w jednym domu. Zbieranina zawsze w mych oczach, ma cechę złego smaku. Do ostrzenia noży jest doskonała angielska machinka, w kształcie dwóch walców obok siebie osadzonych i z małemi piłkami, o które pociągając noż, wnet się go wyostrzy; te tnachinkę stawia się na stole jadalnym. Nie należy takie zapominać o piórkach do zębów.
Między narzędziami do ułatwienia usługi, policzę tak nazwaną kurę do jaj: Jest owalne naczynie na kształt wanienki, z otwierającą się na dwie strony nakrywką. W nię się wpuszcza do połowy blaszkę na kijku także blaszannym osadzoną z sześcią otworami, w które się wstawiają surowe jaja, i te nalewają wrzącą wodą z samowaru, kiedy się jaja przy herbacie daje. Nakrywka się zamyka i tak przez minut kilka trzyma. Kto lubi jaja na mięko, niech tej kury nie przepomni, w niczem lepiej się nie udadzą. Ale tez lubownikom onych zalecam koko-
szniki, czyli kubki do jaj. W kieliszkach, a tem mniej w serwetach je trzymać jedząc, nie jest właściwie. Miewa się takie do jaj na miękko zupełnie osobne, mniejsze srebrne łyżeczki. Do herbaty i przy końcu obiadu do wetow, miej małe noże. Serwetki też małe do pierwszej. Mówiąc o herbacie, dam ci szczegóły względem nakrycia i usługi.
Do oczyszczania stołu przed zastawieniem wetów, jest używana szczotka krzywa, której się okruchy chleba ze stołu zmiatają. Do płukania ust po obiedzie trzeba mieć z szafirowego szkła czarki z kubkami.
Do wina reńskiego używają się kieliszki zielone; tak. jak wysokie do szampana, lub zupełnie płaskie.
Szkła, srebra i inne naczynia uważaj, aby były czysto utrzymywane. Lecz aby mieć prawo nalegać o to, trzeba dawać służącym potrzebne do chędożenia przedmioty. Nie żałuj więc kupić skory kawałek łosiej do wycierania sreber. Daj im nadto flaneli białej płat do tegoż, ścierki dwie codziennie, to jest jedna cienka do przecierania szkła, druga grubsza do szklanek i talerzy. Kup służącemu zielony rasowy fartuch, w którym kredensowe rzeczy chędożyć będzie. Niech ma zawsze proszek biały tripoli do srebra, także kredę, do której sama w lejesz spiritusu, aby innego z niego nie robiono użytku, i cegłę tartą do czyszczenia samowara, a opiłki żelazne do
nożów.Ścierek szczególniej nigdy dawać nie żałuj, tak w kredensie jak w kuchni i u kobiet. Ochraniając ten wydatek, zobaczysz, że na tem nie zyskasz, bo ci będą ( jak mówiłam gdzie indziej) brać serwety i inna droższą bieliznę do ścierania. W kuchni codziennie dwie ścierki dawać trzeba; iednę cieńszą, drugą zupełnie grubą. Far-
tuch też biały dla kucharki. Są to nieodzowne nakłady, ale które się sowicie opłaca w ciągu roku czystością oszczędzeniem naczyń, i nabyciem porządku. Naczynia do mleka, kawy i śmietanki służące, jako to: Garnki, imbryczki i garnuszki kamienne rozmaitych wielkości na zastąpienie tych, które się potłuką lub zużyją, a których ubytek natychmiast musi bydź zastąpionym, mieć będziesz w zapasie. W ogólności wszystkich naczyń, także i sprzętow, które do ciągłej potrzeby służą, miej również po dwie sztuk w zapasie, aby ci nigdy nie brakło. Na wsi mieszkając, trzeba we wszystkiem naprzód patrzyć i pamiętać, inaczej ciągła niewygoda i niedostatek. Staraniem twojem ma bydź, abyś z wiejskiego pobytu wszelkie ciągnęła korzyści, a nie cierpiała na oddaleniu od miasta.


SPIŻARNIA.

Dobra spiżarnia jest bardzo ważną rzeczą, niebowiem obrzydliwszego jak stęchłe mięso, albo to, na którem muchy swe jaja złożyły; jednak to są zdarzenia niechybne na wsi podczas wielkich upałów, jeżeli się nie ma przyzwoitej spiżarni i lodowni. W pierwszej dwa lub trzy dni tylko, świeże mięso się zachować może, w drugiej dzień więcej. Aby spiżarnia była taką, jak bydź powinna, trzeba aby miała małe okno na północ pytlem obite, aby powietrze w niej przechodzić mogło. Na środku pułapu, niech wisi na haku klatka na kształt tej, którą ci w chowalni na potrawy radziłam; ta półtora łokcia niech będzie długą, obita na czeterech stronach pytlem lub płótnem drócianem, to ostatnie lepsze, jeżeli go mieć można, bo więcej przepuszcza powietrza, a przez to dłużej mięso konserwuje