powadzić go tylko trzeba i nigdy samowolnie od ustanowionych prawideł nie odstępować. Z resztą jeżeliś młoda, musisz mieć starszych krewnych, u których raczej, ty przebywasz, jak oni u ciebie; jeżeliś starsza, miałaś więcej czasu i sposobności do zadobycia i urządzenia sprzętów, porządków, budowli, do przyjmowania gości posłusznych. Może masz córki, które ci pomódz mogą; guwernantka, rozsądna Bona nawet, w potrzebie zastąpi. Ale niech u ciebie będzie klucz od wszystkiego, tak istotnie jak i przenośnie; ty bądź duszą domu twego, ty dawaj przykład pracy, oszczędności, starania, miłego przyjęcia. A obaczysz, ie Bóg pobłogosławi twym chęciom! Nietylko w sąsiedztwie miłą i przyjemną będzie twa zagroda, ale i ci, których kochasz, domownicy, krewni, nigdzie lepiej jak u ciebie czuć się nie będą. Nigdzie im milsze odwiedziny, nigdzie swobodniejszy pobyt, jak w twej zagrodzie! To jest prawdziwe, od Opatrzności Boskiej, dane powołanie kobiety. Niech go się trzyma, a pewniej znajdzie szczęśliwość, jak gdy goni za jakąś urojoną wolnością, lub za równością z płcją z przyrodzenia mocniejszą, a opuszcza podręczne i prawe roskosze. Wracając do pokoi gościnnych, dodam tu jeszcze uwagę, iż póki się najeżdżać będziemy zobopolnie tatarskim zwyczajem z mnóstwem koni, łudzi i z tłomokami, póki więcej korzystać nie będziemy z powozów publicznych; póty pokoje te należy odosobniać, czy to w officynie, czy w domu na dole z osobnym wychodem umieszczać, bo trudno, jak to za granicą na wsiach powszechnie, dawać je na pierwszem piętrze, wśród innych pokoi sypialnych, pomnąc na czystość i porządek.
KREDENS.
Podług opisów, które Ci już dałam, największa część kredensowych sprzętów znajdować się będzie, to na codzień w szafach w jadalni, to w chowalni dla mniej częstego użytku. Gdybym cię namówić mogła na to, abyś kuchnią w domu miała, urządziłabyś ją tak, aby kredens był obok niej, a cale zmywanie odbywałoby się w samej Kuchni podług urządzenia, jakie Ci przepiszę, mówiąc o tejże. Najwygodniej jest dla usługi, kiedy od kuchni do jadalni, ale nie do innego pokoju, jest rodzaj okna szczelnie zamkniętego o dwóch drzwiczkach, z których jedne od strony kuchni, drugie od jadalni. W ten rodzaj szafki stawiają się półmiski, talerze, sztutce, wszystko, co do stołu potrzeba, a służący w jadalni będący je wyjmuje i na stół stawia. Tak i potrawy cieple dochodzą i ani części, jak zwyczajnie u nas, szkody w porcelanie, szkle, fajansie, nie będziesz miała.
Tak jak garderoby są po polskich dworach stekiem brudów moralnych i fizycznych płci żeńskiej, tak kredensy są tymże samym płci męzkiej. W nich to, gdzie ma odbywać się najważniejsza domowa czynność czystości, to jest: zmywania srebra, talerzy i sprzętów do jadła służących, w nich panuje najczęściej zasłużony stary brudny kredencerz z dwoma adjutanta mi, jeszcze brudniejszym chłopakiem i bosym strożem, uzbrojonemi w tak nazwane kwacze; tam stoi brudne łoże i brudniejsze leżą sienniki, tam psy, koty, obiadają ogryzki, tam co wieczór gawęda, gdzie prócz lokai, ogrodnik, strzelec, stangret, przybywają, gdzie włodarz, ekonom, gajowy, czekają na rozkazy pana, tam z schowanych resztek potraw i z tylu
gości, tworzy się zaduch najobrzydliwszy z melonowym zapachem, tam słowem gniazdo drugie we dworze wszystkiego złego, dla służących mężczyzn. Gniazdo to także należy Ci zniszczyć koniecznie, a jeżeli masz przy jadalni lub kuchni wolny pokoik, to niechaj w nim będzie szafa na sprzęty mniej szacowne, do codziennych potrzeb: garnuszków, imbryczków, talerzy, wszystkiego, co w jadalni umieszonem nie będzie; możesz w nim. dozwolić i zmywać jeżeli kuchnią w innym mieć będziesz budynku, smutnej tej konieczności zadosyć czyniąc, doglądaj usilnie czystości, nie szczędź ścirek, wody, przypuszczaj do tej ważniejszej, jak się zdaje, czynności, łudzi porządnych tylko. Kredens taki co tydzień myty bydź winien, często bielony, a stoły codzień mieć szorowane, przewietrzony i t. d. Idąc za moją radą, nie stawiałabyś tam nigdy łóżka kredencerza, bo za tem wieczny idzie nieporządek. Pokój ten winien mieć oddzielny wychód zupełnie, aby do niego przez jadalnią pomyi nie noszono, albo do niego oknem nie włażono. Najlepiej zaś, aby kredens tylko miejscem był schowania na stołowe prostsze sprzęty, które równie jak wszystkie o ile można najwięcej w kuchniby zmywane były. Srebro zaraz oczyszczone, jak i porcelana, szkło i inne przedmioty podobne, nazad do szaf w jadalni wnoszone powinny bydź. Służący musi przeliczyć, czy tyle włożył, ile wyjął. Mówię wyraźnie zaraz, po każdym zasiądzie wszystkie chowane bydź powinny sprzęty, a nie wieczorem lub nazajutrz, jak to u nas bywa, w skutku czego: smrody, muchy, tłuczenie talerzy, śniedzenie sreber lub ich zarzucanie, potem kłótnie, nieporządek.
Oczywiście służącemu odda się jeden spis wszystkiego, co mu się powierza, drugi zaś w ogólnym całego domu inwentarzu znajdować się będzie.
KAPLICZKA.
Sądząc, iż piszę dla osób pobożnych, dodaje, iżby im przyjemną i pożyteczną było rzeczą, jeżeli opodal od kościoła mieszkają, mieć kapliczkę z pozwoleniem dla kapłana odprawiania w niej Mszy świętej. Tego pozwolenia nadużywaćby się nie godziło, bo dobry przykład w dopełnianiu obowiązków, przed własną powinien iść wygodą. Gdyby jednak oddalenie, choroba albo inne ważne okoliczności dozwoliły ci prosić o pozwolenie biskupa miewania w domu nabożeństwa, należy miejsce osobne przystojne i tyle przystrojone, ile twe mienieby dozwoliło, przeznaczyć na kapliczkę, czy w domu, czy gdzie indziej. Odprawiania świętego obrządku, tam, gdzie się zwykle jada albo tańcuje, jest rodzajem niewłaściwości, której uniknąć wypada. Przystrój więc twą kapliczkę jakiem pięknem malowidłem, ołtarzem robotą twą ozdobionym, ponastawiaj kwiatów, rozłóż kobierzec, postaw klęcznik, niech ci to miejsce miłem będzie. Zbieraj tam domowników i dzieci twoje na modlitwy, niech Panu Panów hołdy tam swe oddają, a Bóg pobłogosławi twej zagrodzie, dobrym zaś przykładem zachęcisz dusze słabe i względom ludzkim podległe. Pamiętaj, że On zna i nagradza wszystkie czyny, które dla chwały i miłości Jego czynione są.
POKOJE SŁUŻĄCYCH.
Gdyby dom twój był o piętrze, lub gdyby poddasze zawierało kilka izdebek, umieściłabyś tam służących twoich. Niech każdy z nich ma swe łóżko z domową a niewłasną pościelą, jeżeli chcesz mieć czystość u siebie, strzeż się szlafbanów, owych konserwatorów brudu i złego powietrza. Daj każdemu służącemu dobry siennik, a je-