robią i nigdy ani nic im nie zginęło, ani się popsuło, ani nic nie odmieniono, Jak się niektórzy o to obawiając, tymczasem u siebie najczęściej straty ponoszą, bo ile przechowane futra, w kilka lat wyrzucić trzeba. Kuśnierzowi poleć oraz przez lato futra twe ponarządzać.
POKOJE GOŚCINNE.
Dziwną jest rzeczą, że u nas, gdzie tyle jest wrodzonej gościnności, właściciele domów tak mało dbają w ogóle o wygodę dla gości swoich. Są okolice, gdzie się rzadko zdarzy, zastać pokoi parę oddzielnych dla przyjaciół, a jeżeli są, to nieporządnie utrzymane i nie mające ani części tych niezbędnych potrzeb, które każdy podróżny powinien dla wygody zdrowia i samej czystości, zastać, przyjeżdżając z drogi, często dalekiej.
Niech gość u Ciebie będzie, nie tak jak u siebie, to niepodobna, ale przynajmniej tak dobrze, jak w najlepszym hotelu. Tych wprawdzie w kraju jeszcze mało mamy, jednak nowo otwierane zaczynają się kształcić na wzór zajezdnych domów za granicą. Niech więc postęp i w gościnnych pokojach, w prywatnych zagrodach widzieć się daje.
Pokoje gościnne u Ciebie niech będą zupełnie niepodległe co do wchodu. Niech tam nikt gościom się nie przechodzi, ani przeszkadza. Urządź, aby były ciepłe i łatwo się ogrzać dały, czy to przez komin, czy przez piec " pokoju opalany. Kaź postawić skrzynie z drzewem suchem, wszelkiemi potrzebami do ognia, mieszkiem i t. p. Łóżka niech będą szerokie, sienniki zawsze świeżą słomą, o ktorą nie trudno, napychane. Materace nie cienkie lab zużyte, jak w złym szpitalu, ale co rok przerabiane, dostatnie, porządne. Poduszki i kołdry czyste, bielizna
świeża dla każdego gościa. Spodziewam się, że nieomieszkasz wprowadzić zwyczaju dawania pościeli przyjeżdżającym do Ciebie i wyprosisz się od zwożenia tłomoków i bryczek. Oszczędzisz więcej dając gościnną do tego celu przeznaczoną pościel, jak kiedy Ci ją przywozić będą wraz z brudnemi lokajami, fornalami, dziewkami i tym podobnemi istotami, których żywność, umieszczenie wraz z końmi, więcej nierównie kosztu, kłopotu i nieporządku sprawia, jak zaopatrzenie raz na zawsze potrzebnej pościeli, w kraju, gdzie o włośie nie trudno, a wełniane i lniane wyroby są tak tanie, gęsi zaś tysiącami chodując, łatwo o pierze. Miej tylko staranie, aby Ci każda ekonomowa, jeżeli ich masz kilka, oddawała w Maju podskubki puchu, każdej jesieni pierze z gęsi, co na półgęski na S. Marcin pobiła, i z tych, które na kuchnią twą idą, a co rok będziesz miała najmniej parę poduszek dla gości. Piernatów mieć nie radzę, te są niezdrowe i więcej kosztują jak materace, a mało kto je lubi. Kołdry niech będą łatwe do prania np. kolorowe lub białe perkalowe watowane i gęsto pikowane, na tych drugie wełniane. Obie szerokie tak, abyś podszywać nic kazała, co czas zajmuje, a niepotrzebnych robót musisz unikać, nie mając zbywających służących. Poszewki niech będą na tasiemki wiązane, dla każdego zmieniane. Dywaniki przed łóżkami, jeżeli cale pokoje nie są wydywanowane, co należałoby w zimie. Jeżeli takie łóżka goście twoi będą pewni zastać, bądź przekonaną, ie swych gratów wozić nie będą. Niech za przybyciem każdej obcej osoby, i dla każdej osobno zaniesione do pokoju gościnnego będą, woda ciepła i zimna do mycia i ręcznik, naczynia do czystości i potrzeb niezbędnych niech mają swe miejsce, jedne w nocnych stolikach, drugie w szafie, w murze w raz z świecznikami, szczypca-
mi szklanką, miednicę, z kubkiem do wody do mycia, karafką do picia wody, z małą tacką, blaszanną nalewką do ciepłej wody, pachołkiem do butów, miej i pantofle męzkie. Niech tam będą i porządki do ognia przy każdym piecu lub kominie, stolik nocny przy każdem Józku, komoda na bieliznę, szafa na sukuie, stolik do pisania z kałamarzem (a nie wyschłym) piórami, ołówkiem i t. p., stół okrągły na środku,. kanapa do wygody, krzesło i kilka stoików, zwierciadło. Otoż mniej więcej wszystko, co się w gościnnych pokojach znajdować musi, aby było wygodnie. Nie zapomnij o dzwonku do pokoju służącego, to jest koniecznem. Spodziewam się, że mię obwiniać nie będziesz o zbytek w urządzeniu tych pokoi. Wszak ja ci nigdzie nie daję myśli przepychu i wytworności, owszem zawsze proszę, abyś wypędzała od siebie niepotrzebne zbytkowe sprzęty, nieużyteczne wystawne ozdoby i sute meble; ale ci radzę, abyś gościnność swą okazała przez pamięć na wygodę i dobro tych, których w domu przyjmujesz; tem ich bardziej zobowiążesz, jak hucznem, a niewygodnem przyjęciem. Jest to fałszywą gościnnością, kiedy zaproszony po smacznej kolacyi winem dobrem rozgrzany, musi wracać do pokoju często zimnego, napełnionego dymem, gdzie odpocząć swobodnie nie mogąc dla złego łóżka, braku sprzętów, naprzykrzających się przechodniów, radby uciekł z niego co prędzej, aby nie tracić miłego złudzenia które mu przyjacielskie przyjęcie sprawiło! Kiedy gość przybędzie z odległej okolicy, miej staranie, by mu zaraz wyznaczony był pokój, aby miał się gdzie przebrać, nim między drugich i do bawialni wnijdzie. Co za nieprzyjemność wchodzić w zgromadzenie znurzonym, zakurzonym albo zabłoconym z drogi. Uprzedzajże wszelkie potrzeby i zapobiegaj chęci odwiedzających cię.
Radzę Ci takie mieć raczej Pokoje gościnne odrębne, odosobnione od twoich i przyzwoicie urządzone, podług twego mienia, możności i potrzeby, jak ciągle ustępować twego własnego mieszkania, jak to z wielkiej grzeczności w niektórych czynią domach. Ta grzeczność równie jest niewygodną dla gospodyni, jak przykrą dla gościa. Czuje on łatwo, ile pobyt tak dla niego przyjemny, jest przerwą porządku zwyczajnego, co chwila ktoś czegoś szukać musi, coś wyjmować, po coś przechodzić! Takie ugoszczenie jest rodzajem zobopolnej przyjacielskiej niewoli.
Miej takie zapas łóżek składanych i tarczanów, tak dla panów jak dla służących, aby jeżeli się więcej gości trafi, każdemu dać przystojną wygodę.
Równie tu jak wszędzie mnóż sprzęty do wygody, do czystości, do ułatwienia służby. Bądź przekonaną, że co zbyt trudnem jest do wykonania, to będzie z czasem zaniechane, ale nie pozwalaj, aby psuto, tracono, marnowano jakiekolwiek sprzęty. Każdy pokój musi mieć swój inwentarz. Spis przedmiotów znajdujących się w gościnnych pokojach ma bydź oddany służącej, która je doglądać i czyścić codziennie będzie. Jeżeli co się zepsuje lub stłucze bez jej winy, albo przez służących obcych, powinno bydź zaraz przez ciebie odkupione. Zresztą nie miej jak tylko mocne, do użytku służące sprzęty, a będą długo trwały. Przy wyjeździe służąca zbierać winna prześcieradła, ściągnąć poszewki, pozabierać ręczniki i to wszystko pokazać tobie. Ta bielizna gościnna brudna równie jak biała, miejsce swe osobne u ciebie mieć musi. Nie opuszczaj się tylko sama, a obaczysz przez doświadczenie i wprawę że to nie jest ani tak uciążliwą ani tak niepodobną rzeczą u siebie ład i porządek ustalić. Za-